1024 683 Akademia PoPoTam

To bardzo prosta gra, która weryfikuje zręczność, ale też pozwala na integracje w grupie. Dlaczego?
Zasady nie są skomplikowane- mamy duży drewniany kubeczek udający kota (Stefana oczywiście), mamy też plaster serka, no i mnóstwo drewnianych myszek, których ogonki są o wiele, wiele dłuższe niż prawdziwych myszek. Do tego wyposażenia dochodzą jeszcze karty i kostka- z (również prostymi) motywami- na czterech ściankach mamy myszki, na dwóch- kota.


Póki co oswajamy się z grą, także czas na wytłumaczenie zasad, a są one… zgadnijcie.

Myszki przyciągnięte smakowitym serkiem spokojnie sobie na nim biesiadują- każdy gracz jest jedną myszką, każdy-oprócz jednego- prowadzącego całą rozgrywkę. Prowadzący jedną ręką rzuca kością, a drugą trzyma kota Stefana- w gotowości do ataku. Kiedy wyrzuci myszkę, inni gracze są bezpieczni i nic się nie dzieje (no, chyba, że któryś „zwieje” ze strachu- wtedy musi zapłacić kartą), jeśli wyrzuci kota- W NOGI MYSZKI – pozostali uczestnicy muszą jak najszybciej uciec pociągając swoje gryzonie za ogonki zanim kot je złapie- A MA CZYM, bo może pomieścić praktycznie wszystkie myszki.  Jak kończy się rozgrywka? Jeśli kot coś złapał- dostaje tyle kart, ile myszy w brzuchu, jeśli nie- zostaje z pustymi rękoma. Teraz kotem zostaje osoba siedząca obok, a poprzedni prowadzący zamienia się w myszkę. Grać możemy do woli- no, chyba, że skończą nam się karty, albo cierpliwość.
Zasady są dziecinnie proste, ale wierzcie nam, jeśli wyciągniecie ją przy znajomych na imprezie- każdy będzie się bawić świetnie.
Jest to jedna z tych gier, która dostarcza tak samo wiele radości dzieciakom (i to już od 4-ego roku życia) jak i dorosłym. Dodatkowo jest mocno emocjonująca, wierzcie nam!

Czy warto mieć tę grę w domu? JASNE! ??
Czy trzeba będzie się jej pozbyć kiedy dzieciaki urosną? ABSOLUTNIE NIE ??
Po jakim czasie rozgrywki nudzą? W zależności od graczy i ich zaangażowania, średnio nasi uczestnicy grają w nią od 10 do 30 min. ??
Jaki jest jej największy plus? Gra jest naprawdę prosta, a pozwala na spędzenie świetnego czasu z najbliższymi- bez żadnych wymagań-pograć może każdy. Dodatkowo, mimo „drastycznych” zasad- kot musi zjeść jak najwięcej myszek- jest bezpieczna, nikt na pewno nie skończy bez paluchów.
Jaki jest jej minus? Dla niektórych jej plus to również minus- prostota, dla niektórych może wydawać się monotonna.

Zostaw odpowiedź

Your email address will not be published.